Okupanci tryumfują i urządzają
wszelkiego rodzaju manifestacje zwycięstwa nad uległością sprzedawczyków
Polski. Jedną z takich manifestacji jest publiczna „modlitwa” w postaci
wszelkiego rodzaju pielgrzymek, bożocielnych tandetnych przebierańców sypiących
kwiaty pod „kopyta” szatanom, którzy nie przestrzegają żadnego prawa. Ani
państwowego, ani tzw. „bożego”, które jasno określa, jak powinna wyglądać
modlitwa. Mat.6. 5,6,7,8. „Modlitwa 5. A gdy się modlicie, nie
bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i
na rogach ulic, aby pokazać się ludziom: Otrzymali zapłatę swoją.
6. Ale ty, gdy się modlisz,
wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego
(nie mylić z księdzem lub biskupem – dop. mój), który jest w ukryciu, a
Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie.
7. A modląc się, nie bądźcie
wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swojej wielomówności będą
wysłuchani.
8. Nie bądźcie do nich podobni,
gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie”
Ale
katoliccy posłowie nie znający zacytowanych fragmentów swojego „Pisma
Świętego”, ani nie szanujący konstytucji, uprawiają, jak powiedział pan poseł
Roman Koltliński korupcję, płacąc naszymi pieniędzmi klerowi za poparcie z
ambony przy urnie wyborczej. Szkoda, że
służąca kleru, która nie umie odpowiedzieć na jedno proste pytanie? Na jakiej
podstawie prawnej zawieszono krzyż w sali obrad sejmu?, odebrała jakże ważny
głos w sejmowej dyskusji, posłowi Romanowi Kotlińskiemu. Dowiedzielibyśmy się
więcej. Mam nadzieję, że się dowiemy na łamach „Faktów i Mitów”, gdzie
sprzedajna i ograniczona w swoich kompetencjach przez panów brzuchatych
biskupów, władza nieudolnej i butnej reformatorki służby zdrowia, nie sięga.
Prostackich
obskurantów, noszących szaty biskupie, opętanych przez swojego szatana,
zachęcam do nauki i studiowania swojego „Pisma Świętego”, a zaniechania
tyumfalizmu i publicznych pogańskich manifestacji, bo wasz czas się kończy!
Stanisław
Błąkała RACJA PL
Kraków, 17 czerwiec 2012 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz