Rzymskokatolicki feudalizm demokratyczny w Rzeczypospolitej Polskiej ma się nadal dobrze. Jego objawy są nazbyt widoczne, ale z powodu ścisłej cenzury w mediach, dzielenie się tymi informacjami ze społeczeństwem, jest utrudnione. Rozumiemy, że telewizja ma przestrzegać chrześcijańskich wartości. To znaczy, słuchać wytycznych sutannowych. Tablica ze Smoleńska, usunięta przez Rosjan z powodu nie uzgodnienia jej treści z miejscowymi władzami, trafiła do kościoła św. Krzyża. Kościół tym samym legalizuje bezprawie narzucone naszej władzy przez dwie rozhisteryzowane fanatyczki religijne. Władza ze strachu przed klerem nie znajduje na nie paragrafu. Na tablicy był przecież umieszczony krzyż! W kościele ładują swoje akumulatory bojówki pana Jarosława na comiesięczne rozróby. Wiadomo. Pod krzyżem wszystko wolno. Jak w kolędzie „Bóg się rodzi, moc truchleje”. Moc demokratycznej ponoć władzy państwowej. Jestem przekonany, że gdyby tzw. „kibole”, wbiegli na płytę stadionu z krzyżami w rękach, a jeden wbili w ziemię, to prezydent z premierem, rozpoczęliby pertraktacje z Episkopatem, aby ci przenieśli krzyże w procesji do któregoś kościoła. Wandale pozostaliby bezkarni, jak fani Jarka i harcerze i te od tablic. Gdyby jeszcze postawili tam portret Karola Wojtyły, to pewne, że na stadionie musiała by stanąć bazylika jego imieniem. Feudalna władza Kościoła, jako argumentu używałaby frazesu, że to spontaniczna rekcja wiernych i rozmodlonego tłumu.
Nasza demokratycznie wybrana władza, w całej rozciągłości, po wyborach, reprezentuje interesy feudalnego władcy Watykanu.
Trzy państwowe święta. 1 Maja! Na budynku Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, a myślę, że na innych również, obok flag państwowych powieszono dwie flagi papieskie. Z jakiego powodu? Papiestwo wywalczyło nam to święto ludzi pracy? Nie! Ze strachu przed jego feudalnymi funkcjonariuszami sprawującymi faktyczną władzę w Polsce. Przed panem kard. Dziwiszem! 2 Maja. Święto Flagi Państwowej. Na urzędzie dalej flagi papieskie. Które mam honorować? Bo obu na pewno nie! 3 Maja nasze Święto Państwowe. Na urzędzie usunięto jedną flagę papieską, a w jej miejsce powieszoną flagę UE. Zaznaczono, że UE ma się również podporządkować papiestwu? Czyżby powstawała nowa targowica?
Na ironię społeczeństwu, w grudniu 2010 r., sejm uchwalił ustawę o wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania, która w art. 3. 1) wyraźnie mówi, że przez dyskryminację bezpośrednią – rozumie się sytuację, w której osoba fizyczna ze względu na ..... m.in. religię, wyznanie, światopogląd.... jest traktowana mniej korzystnie niż byłaby traktowana inna osoba w porównywalnej sytuacji. Kodeks karny w art. 194 przewiduje za to karę do 2 lat więzienia. A nasi posłowie i pan Marszałek Sejmu RP (Watykanu) rżną „głupa” i wywyższają tylko katolików krzyżem w sejmie. Gardzą dużą częścią Narodu. Moc truchleje. Moc okazują tylko wobec słabego, podzielonego na jednostki społeczeństwa. Ta destrukcyjna działalność sejmu, rozprzestrzeniła się, jak zaraza, na cały kraj, którym rządzą poszczególni biskupi. W te państwowe święta ludzi pracy, władza opuściła kraj, bo musiała się stawić na kościelne uroczystości w Watykanie. Sytuację poniekąd uratował premier, ale dlaczego pojechał do Wadowic, a nie świętował z ludźmi pracy? Nie rozumiem! W Polsce nakłada się podatki, a odprowadza się je w dużej części do feudalnego zaborcy. Demokracja do wyborów, po wyborach rzymskokatolicki feudalizm i pełzanie władz wszelki szczebli na kolanach. To jest Polska właśnie!
Stanisław Błąkała RACJA PL Kraków
Kraków, 15 maja 2011 r.
Masz w 100% rację kolego, popieram - Andrzej
OdpowiedzUsuń